W Sejmie pojawił się projekt ustawy. Halloween w Polsce zakazane? Komisja sejmowa zajmie się ustawą przewidującą kary za wypowiadanie słów "cukierek albo psikus". Wpłynęła w formie
W roku 2021 do Sejmu wpłynęła petycja w sprawie zakazu Halloween w Polsce. Święto nie zostało jednak oficjalnie zakazane dla nikogo. Przeciwnicy Halloween apelowali w poprzednich latach do
57,49 zł. 5. Zakazane Imperium. Sezon 1. Various Directors. Filmy | Blu-ray Disc. Wysyłka w 1 dzień rob. Pokaż na stronie. Seria: zakazane imperium w internetowym sklepie Empik.com. Przeglądaj tysiące produktów, zamów i skorzystaj z darmowej dostawy do salonów Empik w całej Polsce!
Pałac, który popularnie nazywany jest zamkiem w Mosznej wygląda, jak z bajki! Gdyby Walt Disney spędził kilka dni na Opolszczyźnie z pewnością zła macocha uwięziłaby księżniczkę w jednej z 99 jego wież. Kopciuszek musiałby posprzątać jedno 365 pomieszczeń, a Królewna Śnieżka skryłaby się w parku pełnym kilkusetletnich dębów. Zamek w Mosznej nie dość, że przywodzi
. "Wesele" to najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego. Reżyser ma świadomość, że produkcja wzbudzi wiele kontrowersji. Nie wyklucza, że tytuł zostanie zakazany w Polsce. Już niedługo do kin trafi kolejny film Wojciecha Smarzowskiego - nowe "Wesele", które tym razem oprócz przywar Polaków pokaże również niewygodne fakty historyczne dotyczące Polski. Reżyser twierdzi, że jego produkcja może zostać zakazana, a on stanie się wrogiem publicznym numer jeden."Wesele" Wojciecha Smarzowskiego będzie zakazane w Polsce?Nadchodzące "Wesele" nie jest kontynuacją głośnego filmu reżysera z 2004 roku, chociaż podejmie kilka podobnych wątków. Z zapowiedzi wynika, że bliżej mu będzie do innych produkcji Smarzowskiego, bazujących na historii Polski, takich jak "Róża", czy "Wołyń". Smarzowski udzielił ostatnio wywiadu dla "Newsweeka". W rozmowie z Aleksandrą Pawlicką został zapytany o wątek Jedwabnego, gdzie w 1941 roku doszło do pogromu Żydów. To makabryczne wydarzenie, będzie pełniło w nowym "Weselu" bardzo ważną rolę. Nie ma takiego narodu, który nie miałby w swoich kartach nierozliczonych historii, takich, o których nie ma ochoty opowiadać, albo o których chciałby zapomnieć. Tyle że dzisiaj zaczynamy swoją historię prostować do granic niemożliwości. Gdy Wyspiański pisał "Wesele", chodziło o wolność i niepodległość. Gdy ja robiłem swoje pierwsze "Wesele", to z 2004 roku, wolność i niepodległość już mieliśmy, ale nie było wartości. Liczyła się kasa i fasada. Dziś nastał czas rozliczenia z własną historią. (...) Byłem jednym z tych Polaków, którym Jan Tomasz Gross otworzył oczy. Od razu pomyślałem, że "Sąsiedzi" to jest temat na film i bardzo chciałem go zrobić. Jednak szybko powstało "Pokłosie" i z perspektywy czasu myślę, że bardzo dobrze się stało, że wtedy w ten temat nie wszedłem, bo dzisiaj wiem, że nie byłem na niego gotowy. (...) ["Wesele"] To jest opowieść o miejscu, o ludziach, o emocjach i o tym, dlaczego wyparliśmy Żydów z pamięci, dlaczego polski antysemityzm ma tak mocne fundamenty i dlaczego radzi sobie świetnie, nawet bez Żydów. Reżyser stworzył film w odpowiedzi na zakłamywanie historii Polski i działania polskiego rządu. Żyję w Polsce, jestem Polakiem i moje dzieci też jeszcze są tutaj. Ja zrobiłem film o tym, co dzieje się w mojej głowie. Co mnie boli. A boli mnie to, że w podręcznikach do historii jest jakaś wzmianka o Jedwabnem, że zbrodni dokonali Niemcy albo faszyści. I widzę, że może być jeszcze gorzej. Za chwilę pan Czarnek wprowadzi do podręczników dziesięć napisanych biblijną czcionką stron o bestialsko zdradzonych o świcie. Pogromy wygumkuje. Smoleńsk będzie jedynym punktem odniesienia w naszej historii. Następny etap to zastąpienie podręczników Biblią. Filmowiec odniósł się też do tego, jak w części społeczeństwa "Wesele" może zostać odebrane. Nie wyklucza, że podobnie jak jego inne filmy, dotykające niewygodnych momentów historii, nowy tytuł może zostać zakazany. To nie jest koniunkturalna produkcja, bo Smarzowski wyczuł temat. Ten film powstał z głębokiej i wewnętrznej potrzeby. Robiąc ten film, miałem świadomość, że wyleją się na mnie pomyje. Prawdopodobnie na lata stanę się nadwornym Żydem polskiej kinematografii i przejmę od Maćka Stuhra berło po "Pokłosiu". (...) "Róża" jest zakazana w Rosji, "Wołyń" - na Ukrainie, a "Wesele" może być zakazane w Polsce. Czy rzeczywiście w Polsce nowy film Smarzowskiego zostanie zdjęty z afisza? Na pewno wywoła wiele komentarzy, być może więcej niż poprzednia produkcja reżysera - "Kler", który spolaryzował polskie społeczeństwo. Zobacz także 8 "Wesele": kiedy premiera nowego filmu Wojciecha Smarzowskiego?W rolach głównych wystąpili Robert Więckiewicz, Michalina Łabacz, Agata Kulesza, Andrzej Chyra, Ryszard Ronczewski, Arkadiusz Jakubik, Mateusz Więcławek, Przemysław Przestrzelski oraz Agata Turkot. Nowe "Wesele" trafi do kin już 8 października 2021 roku. Galeria Najciekawsze premiery października 2021. Które filmy i seriale obejrzeć w tym miesiącu? [TYTUŁY, DATY]
Zakazane imiona na świecie to przestroga dla wszystkich, którzy chcieliby w oryginalny sposób nazwać swoje dziecko. Poczucie humoru i wyobraźnia niektórych rodziców zaskakuje urzędników na całym świecie, którzy zajmują się dopełnianiem formalności związanych z nadawaniem imion dzieciom. Zakazane imiona na świecie - listaMetallica - szwedzcy urzędnicy nie zgodzili się na takie imię dla pewnej dziewczynki;Robocop - jest na liście imion zakazanych w Meksyku;Osama Bin Laden - tak nie mozna nazwać dziecka w Niemczech;Nutella - na takie imię dla dziewczynki nie zgodził się sędzia we Francji;Batman - tak nie pozolił nazwać dziecka urzędnik stanu cywilnego w Katowicach;@ - w ten sposób nie można nazwać dziecka w Chinach;Gesher, czyli most. Tak w Norwegii nie można nazwać dziecka;Mini Cooper - na takie imię nie zgodził się francuski sąd;Talula Does The Hula From Hawaii;Akuma - oznacza po japońsku diabeł. W ten sposób nie można nazwać dziecka w kraju kwitnącej wiśni;Chow Tow - czyli śmierdząca głowa. POmysł na takie imię mieli rodzice w Malezji. Ostatecznie nie udało im się tak nazwać dziecka;Anal - tak nie można nazwać dziecka w Nowej Zelandii;Brfxxccxxmnpcccclllmmnprxvclmnckssqlbb11111 - w podobny sposób nie nazwiemy dziecka w imiona w PolsceZakazane imiona w Polsce to te, które mają charakter ośmieszający lub nieprzyzwoity. Do niedawna, wybierając imię dla synka lub córeczki, musieliśmy pamiętać o tym, że takie imię powinno wskazywać na płeć dziecka. 1 stycznia 2015 roku przepisy się jednak zmieniły i od tego czasu rodzice mogą swoim pociechom nadawać imiona unisex. Sporo jednak zależy od urzędnika stanu cywilnego, z którym rodzice dopełniają formalności związane z nadaniem dziecka imienia. Podejmując taką decyzję rodzice powinni jednak pamiętać, że w tej sprawie nadrzędne musi być dobro dziecka, a nie poczucie humoru lub wyobraźnia jego rodziców. Zobacz wideo Czy lęk przed pająkami jest uzasadniony? Wyjaśniamy [PRACOWNIA BRONKA]
Dzielimy się z Państwem historiami tworzonymi przez uczniów krakowskiej Szkoły Podstawowej nr 128, klasy 2. W tych trudnych czasach nauki zdalnej, dzieciaki i nauczyciele wspólnie działają by wspierać siebie i innych. Może poprawią nastrój większej liczbie osób? Kto chce poczytać o PANU DEMI, ANNIE KWARANT i ANTYPANDEMIAKACH?! Uczniowie spisują fabułę wspólnie na czasie przez internet!Bajki dwie, pisownia oryginalna:„Anna Kwarant i Antypandemiaki 2a”Agentka Anna Kwarant należy do elitarnej grupy szpiegów i obrońców prawa KTO(z angielskiego WHO) a Pan Demia to złoczyńca, który na nieszczęście dla ludzkości posiadł umiejętność replikowania się (pomnażania) i sieje zamęt na całym świecie...Większość ludzi (albo ludzkości- będzie bardziej wzniośle) baaardzo obawia się Pana Demi. Ale nie dzielna Anna!!! Świadoma zagrożenia, jakie grozi ludziom starszych i osłabionym postanowiła stawić mu czoła!!!!Gdy rano odezwał się super nowoczesny zegrakotelefon Anny, wiedziała, że cos się szykuje...jakaś poważna sprawa, usłyszała głos swej PRAWEJ RĘKI agentki Marioli... Anno - namierzyliśmy Pana Demię! Zwołajmy zebranie...Wszyscy agenci z brygady 2a, zostalipoinformowani o spotkaniu w tajnych lokalach skype - siedzibie agencji... Na spotkaniu Antypandemiaków z agencji KTO padły ważne informacje podane przezvagentkę Werkę „Podstępny PanDemia ma moc niewidzialności i skrada się za nami i szepczenam do ucha ,że wcale nie jest taki groźny i to KTO stawia go w złym świetle, on jest,,niewinny”. Podpowiada nam, przebiegły, że piękna pogoda, plac zabaw pusty, kolegów dawno nie widziałeś… idź pobaw się, nic ci nie zrobię! Ustalono, że pierwszym zadaniemBrygady Antypandemiaków będzie walka z fałszywymi informacjami rozsiewanymi przez Pana Demię. Należało wymyślić sposób...jak przekonać ludzi, że Pan Demia jest zły a KTO ma rację...Mam plan- powiedziała agentka Anna - . Mój kolega jest naukowcem i powiedział mi ,że zwierzęta są odporne na koronawirusa – broń Pana Demii. . A czy koty też?- zapytała się agentka Zośka . Koty też!. Zapewniła agentka Anna . Antypandemiaki 2A wpadły także na pomysł aby "uzbroić się" w specjalne stroje np. strój pająka lub kota i hełmy "anty-kichaniowe" I strój rycerza! – dodała agentka Lila Wy.. Z pomocą zwierzaków i naszych strojów przegonimy Pana Demie! - zawołała głośno pomóc też szpitalom! Krzyknęła prawa ręka Mariola . Ale jak ? Spytała się agentka Justyna. Przebrana za kota agentka Werka powiedziała - uszyjmy dla nich maseczki. I sprawmy żeby Pan Demia nie mógł się replikować. Super ! powiedziała agentka Anna .Tylko jak to zrobimy ? Przecież nie ma jeszcze szczepionki. Siedźmy w domach, spotykajmy się tylko w agencji onlinei przekazujmy tę informację wszystkim bliskim i znajomym. Trzeba rekrutować nowych agentów do grup specjalnych co ? Powiedziała agentka Mila ,- może najpierw zbierzmy grupę zwierząt? Robi się późno ,chodzimy spać jutro zastanowimy się co dalej . - powiedziała agentka Anna Chwileczkę - wtrącił się siedzący dotąd cicho - agent Deptek. Propozycja Werki jest wartarozważenia już teraz. Ekipa domosiedzących może bardzo pomóc w walce z Panem Demią… Mogą pisać posty, które zachęcą innych do walki z grupą "Korona". Oni będą podtrzymywać na duchu tych, którym Pan Demia szepcze codziennie - idź, idź na spacer... Zaopatrzymy ich w specjalne wykrywacze zwątpienia w prawdę, którą głosi KTO. Detektor to nie wszystko, wyposażymy ich w super nowoczesną broń WSPIERANIENADUCHU. Taki wspieracz duchowy będzie strzelał dobrymi sowami i pomysłami co robić w domu. Musimy jednak wyprodukować dużo amunicji. Niech każdy z Was weźmie się do roboty, każdy nabój nawagę złota...Super ! Krzyknęła - agentka Justyna .Mam już pomysł ! Przecież można grać w planszówki z rodziną! I pierwszy nabój gotowy...! Lub oglądać filmy! Krzyknęła agentka Zośka . Można urządzać w domu teatrzyki. Rysować i malować ! Krzyknęła agentka Milla . Brawo, im więcej pomysłów tym więcej amunicji! - pochwaliła brygadę agentka Anna. Amunicji wciąż przybywało, antypandemiaki produkowały ją w ilościach hurtowych Można nauczyć się gotować i wspólnie zrobić pyszny obiad – nabój agentki WerkiZrobić z bratem lub siostrą bazę pod stołem ! Przypomniała agentka stworzyć grupę internetową i wymyślić bajkę, a później obrazki do niej albo urządzić piknik w salonie. Albo czytać - dodał agent Falek. Można zadzwonić do koleżanki ! Dodała prawa ręka Mariola Trochę się pouczyć ! Przypomniała agentka Anna . A no nie zaszkodzi! - powiedziała agentka Lila- w końcu dzięki nauce jesteśmy taką super ekipą! Urządzić mini ogródek na parapecie !Dodała agentka Wera. I dłużej pospać ! - dodał zaspany agent Dominik. Robić wf w domu – wykrzyczał biegnący w miejscy agent Falek…jak zawsze w dobrej formie I zrobić las w słoiku ! Przypomniała agentka Zośka .Zdrowo jeść – dodał agent Falek. Nie zapominajmy też o poczuciu humoru- jego duża dawka pomaga przetrwać trudne momenty – dodała z wielką powagą PRAWA RĘKA Mariola Agent Deptek zamilkł... Wszyscy w wielkim napięciu oczekiwali na jego pomysł super-naboju – zawsze był dobry w wymyślaniu żartów…Przywołany -krzyknął- „Agent Deptek wkracza do akcji po zwycięstwie nad krwiożerczą matmą... wraaaaaau” A agent Falek dzielnie go wspierał i wspiera amunicji rósł w szybkim tempie...teraz nadszedł czas aby jej użyć... Super broń WSPIERANIENADUCHU ma opcję mailowej bomby! Przypomniał agent Tadek. Roześlemy amunicje po wszystkich dostępnych adresach, ludzi, których znamy! Wszystkie pomysłynaboje trafią od razu w tego, który otworzy wiadomość! - stwierdziła odkrywczo Lila Wy! Znakomity pomysł, tak! No to super ! krzyknęła agentka Wera, Zewsząd słychać było głosy radości i potakiwania. A co z grupą zwierząt ? Przypomniała agentka Zośka - mogą nam pomóc. Racja...każde miłe i przytulaśne stworzenie pomoże przetrwać ten trudny czas...Agentka Anna przypomniała sobie o chłopcu, który marzył by dostać króliczka... Trzeba zaopatrzyć dzieci w zwierzęta...jeśli nie mogą mieć prawdziwych to chociaż pluszowe! - zawyrokował agent Mati! O tak!!!! - piszczała z zachwytem agentka Lila Wy- pluszowe zwierzęta to suuuper pomysł! Komu pożyczyć chomika? - krzyknęła agentka W - mam dwa, ale trudno je przytulać bo są takie malutkie… W schroniskach też jest dużo zwierząt ! Dodała prawa ręka Mariola .Do dzieła! Zawołali wszyscy i zaczęli rozsyłać bombomaile…Bajka klasy 2a SP 128 w KrakowieSpisana wspólnie, na czacie Skype„Antypandemiaki i opieka nad zwierzętami”Zosia z najlepszej brygady na świecie zamyśliła się... a jak mam sprytnie wyprowadzić mojegopsa na spacer ? Jak to zrobić bezpiecznie ? Jaką trasę wybrać aby nie spotkać Pana Demii ? Anna Kwarant głęboko westchnęła...No tak, rozwiązaliśmy problem z zachęceniem ludzi do niewychodzenia z domu....a co z tymi, którzy wyjść muszą. Jak to zrobić by zaopiekować się swoimizwierzętami. Przecież one MUSZĄ wyjść na spacer a ich właściciele MUSZĄ być bezpieczni. Kolejny razbrygada Antypandemiaków miała twardy orzech do zgryzienia. Głośno zastanawiali się co zrobić, jak pomóc. Nagle przed ekranem agentki Zosi cos się zakotłowało, na chwilkę straciliśmy łączność a gdy ją odzyskaliśmy zobaczyliśmy (ku wielkiemu zdziwieniu), że siedzi przed nim wielki, biszkoptowy - nazywam się Glorka i od lat jestem zakamuflowanym agentem KTO, ja wiem cozrobić! W końcu jestem psem. Dam Wam kilka rad, podzielcie się nimi z resztą ludzi. Super ! Jakie to rady ? Spytała się agentka Zośka . Po pierwsze - zaczęła Glorka - pamiętajcie, że gdy już wychodzicie na zewnątrz, -tak jak zawszetrzeba odpowiednio się ubrać. Nie za ciepło, nie za zimno - w sam raz do pogody. Dbajcie o to by się nie przeziębić...lekarze i tak maja pełne ręce roboty a gdy jesteście przeziębieni spada wam odporność a Pan Demia tylko na to czeka...To prawda gdy jesteśmy przeziębieni mamy słabszą odporność. A wtedy Pan Demia łatwiej może nas dorwać - opowiedziała PRAWA RĘKA Mariola . Po drugie - starajcie spacerować tam gdzie chodzi mało ludzi - nawet jeśli mieszkacie na dużym osiedlu - z pewnością znajdziecie miejsca, gdzie nie ma prawie nikogo. Jeśli kogoś mijacie, spróbujcie zachować dużą odległość... To prawda zawsze na osiedlu jest zaciszne miejsce żeby wyprowadzać psa .Powiedziała agentka Amela. – No prawie… Po trzecie wychodzicie na w miarę krótki czas, tak żeby pies się wysikał i załatwił swoje sprawy ... A jeśli wiecie ,że wasz pies potrzebuje dłuższego spaceru to zakładajcie maski lub hełmy wszystkim pamiętajcie o radzie agentki Werki i strzeżcie się podstępnego Pana Demi. Będzie próbował Was przekonać, że zagrożenie zarażeniem jest minimalne. To kłamstwo!! Pamiętajcie o radzie agentki Werki i nie dajcie się zachęcić do wspólnego spaceru. Nawet jeśli Pan Demia będzie usilnie przekonywał, że przecież Wasz pies czuje się samotny bez swoich kumpli-psów... Fałsz!!! Pies ma swój rozum i rozumie sytuację! – dodała PRAWA RĘKA MARIOLA To prawda, moja babcia ma psa i 2 koty .Koty siedzą w domu ,a pies zazwyczaj siedzi na polu . Na szczęście moja babcia ma duży ogródek ,ale i tak musi czasem wyjść z nim na spacer , tam chyba Pan Demia jeszcze nie przyszedł . Powiedziała agentka Lila .. Anna Kwarant zamyśliła się…czy mamy pewność, że są miejsca, do których nie dotarł Pan Demia i jego grupa przestępcza „Korona”. Na wszelki wypadek, wszędzie trzeba zachować ostrożność – stwierdziła na zgodnie pokiwali głowami. Wyprowadzanie psa według zasad bezpieczeństwa, chyba już dobrze rozpracowaliśmy...Pozostaje jeszcze gnębiące mnie pytania - zaczęła cicho agentka Milla - a co z resztą zwierzaków?. Te co nie wychodzą tez potrzebują pomocy. Jeśli źle się czują, chorują co wtedy? Czy w tym trudnym czasie weterynarze przyjmują zwierzaki??? I jak wybrać się do poradni dla zwierząt bezpiecznie... Glorko, co ty na to? masz jakąś podpowiedź? Glorka straciła kontakt zzespołem…Na odpowiedź musieliśmy poczekać…W czasie spaceru z psem nie było nikogo, park opustoszał a wszystkie huśtawki, boiska, place zabaw zostały odgrodzone taśmami tak aby nikt z nich nie korzystał. W parku byliśmy tylko my. Zosia postanowiła, że w ramach misji Antypandemiaków 2A zapyta mamę jak w czasie kwarantanny pomaga się zwierzakom w gabinecie weterynaryjnym. (...) Okazało się, ze bardzo ważne jest abyumawiać się na wizytę na konkretną godzinę - tak aby w poczekalni nie przebywały więcej niż 2 osoby ze swoimi zwierzakami. Ważne jest także to aby do lecznicy przychodzili dorośli opiekunowie i tylko w sprawach, które są ważne i naprawdę wymagają pomocy lekarza. Takie sprawy jak zakup nowej kolorowej smyczy dla psa lub super zabawki dla kota - lepiej odłożyć na później tzn. na dzień, w którym Pan Demia zostanie przegoniony. Agentka Zosia chciała jak najszybciej przekazać informacje całej brygadzie! Nagle - wracając już do domu - zaważyła nowe i dziwne ślady parku. Otóż trawnik wyglądał jakby przebiegło po nim stado nieznanych zwierzątek i wykopało ryjkami i kopytkami mnóstwo dziur .... Ciekawe co to za zwierzaki ? - krzyknęła Zosia i skąd tu się wzięły ?!? Przecież to park dla ludzi . Wprawdzie ludzi w nim nie ma ale chyba pojawiają się "nowi goście". Ciekawe kto to ?Gdy agentka Anna zwołała zebranie antypandemiaków i wszyscy już tam byli to agentki Zośki jeszcze nie .Ciekawe co jej się stało ? Powiedziała zamyślona agentka Amela .Zazwyczaj się nie spóźnia . A po tym jak to powiedziała , do agencji wpadła zdyszana agentka Zośka i wykrzyczała " Coś mnie goniło !" A widziałaś to ? spytała prawa ręka Mariola . Może dzięki temu będziemy mogli wywnioskować co to może być ! "Głośno chrumkało !" odpowiedziała zdyszana Zosia- i jeszcze wesoło piszczało !" Chyba domyślam się co to ,ale nie jestem pewna - powiedziała agentka Anna . Czy to piszczochrumki? Albo chrumkopiszczki? – zastanawiali się głośno, słynni z poczucia humoru agenci Jaśki. No miałam na myśli dziki, ale wasze propozycje też są możliwe . Powiedziała agentka Anna . No cóż, skoro zwierzęta są bezpieczne i odporne na pana Demię, niech korzystają nawet z placów zabaw. Byle by nam nie goniły więcej agentów! Powiedziała ze śmiechem agentka 2 opowiadania stworzonego przez klasę 2a (wraz z rodzicami i nauczycielkami)SP 128 w Krakowie (podczas spotkań na czacie Skype)Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Betuska zapytał(a) o 22:02 Czy zgadzasz się ze mną, że anime powinno być zakazane? Jak dla mnie to chore bajki, które powinny zostać zakazane, bo tylko szkodzą ludziom. Komentarze PeppaPog odpowiedział(a) o 10:05: KAMIL MACHER3 maja 2017 o 13:40Sailor Moon! Gdybym wiedział w czasie gdy to oglądałem, że istnieje coś takiego jak masturbacja to bym to pewnie robił w trakcie seansu. -tekst ten potwierdza że niektórzy ludzie oglądający anime są [CENZURA] PeppaPog odpowiedział(a) o 09:56: Chociaż nie lubię ludzi którzy sądzą że wszystkie osoby które oglądają anime są głupimi zboczeńcami ale nie lubię też osób prujących się jak ktoś nie lubi anime bo to nie tolerancyjne. Ja na przykład nauczyłem się wielu polskich i angielskich słów oglądając anime i czytając mangę. PeppaPog odpowiedział(a) o 09:45: Ja mówie że powinno się zakazać wszystkich hentai i jakiś chorych popieprzonych anime Niko120 odpowiedział(a) o 14:02: Twoje (niby rapy) powinny być zakazane na yt bo szkodzisz ludziom słuchu Ty powinnaś być zakazana turolzi odpowiedział(a) o 14:57: Ty sz*ato, skoro tak nie znosisz anime, to czemu masz na avatarze postać z Fairy Tail? ;) Odpier... się od Anime i to do [CENZURA]*w którzy piszą ,że Anime to chińskie bajki Anime jest z Japoni kur* tym kto nie lubi nie ogląda ;) Jeśli nie lubisz anime to czemu na avatarze masz postać z Fairy Tai? :P Oczywiście, że tak. Porównując to z polskimi serialami i filmami, to te głupoty to całkowite ZERO. Czego uczą dzieci byle chińskie bajki? A z takich filmów polskich to dzieci mogą się chociaż dowiedzieć czegoś, np. jak wyglądała mniej więcej II wojna światowa, jak kilkadziesiąt lat temu ludzie żyli... Dajmy na to "Czterech pancernych". Fakt faktem, wszyscy wszystkim wmawiają w mojej wsi, że to też bajka dla dzieci, ale to czegoś może nauczyć! Jak czasem oglądam w telewizji coś z polskiego kina i mi się przypomni o tych chińskich bajkach to aż mi się śmiać chce i zastanawiam się, kto był na tyle głupi, żeby coś takiego puścić dzieciom do telewizji. Czego to ma nauczyć? Chociażby, czego się dzieci z tego dowiedzą? Babcia mi zawsze mówi: "Nie marnuj życia na głupoty", więc do tych, co te żółte gęby oglądają to kieruję. Zresztą, co wy macie z tego? Ten, co to wymyślił był strasznie chory na głowę i jak te głupotę puścił w telewizory w świat, to już niemal wszyscy ludzie stali się tacy jak on. Amen. [CENZURA][CENZURA][CENZURA][CENZURA][CENZURA][CENZURA][CENZURA]od Anime~Suzy Więcej
zakazane bajki w polsce